Należy jak najszybciej doprowadzić do zorganizowana zjazdu federacyjnego Komitetów i wyłonienia ich roboczej reprezentacji, gdyż uciekający czas, pozostały do wyborów działa na naszą niekorzyść.
Zarys koncepcji federacyjnej Komitetów Poparcia Jarosława Kaczyńskiego
Materia narodowa
Komitety Poparcia Jarosława Kaczyńskiego to w większości przypadków /nie tam, gdzie tworzyli je członkowie PiS/ owoc oddolnych inicjatyw społecznych, stanowiący bezcenny zasób autentycznej siły patriotycznej. Zachodzące w ich wnętrzu procesy, pomijając przykłady narzuconej kontroli partyjnej, mają charakter demokratyczny i prowadzą do pożądanego podnoszenia poziomu świadomości i aktywności obywatelskiej oraz naturalnego wyłaniania wartościowych liderów. Bardzo istotny jest również duch tych zgromadzeń, w których kultywowane są najszlachetniejsze tradycje wolności i godności Obywateli Rzeczypospolitej.
Federacja
Należy jak najszybciej doprowadzić do zorganizowana zjazdu federacyjnego Komitetów i wyłonienia ich roboczej reprezentacji, gdyż uciekający czas, pozostały do wyborów działa na naszą niekorzyść. Sfederowane Komitety muszą być całkowicie niezależne od struktur partyjnych PiS i podlegać bezpośrednio Jarosławowi Kaczyńskiemu. Ta autonomia jest dzisiaj najważniejszym wymogiem i gwarantem sukcesu wyborczego, ponieważ może na powrót zgromadzić wokół tego Męża Stanu rozproszony elektorat patriotyczny, który udzielił Mu swojego poparcia w wyborach prezydenckich.
Zaraz po zjeździe należy rozpocząć budowę równoległej struktury organizacyjnej, która pozwoliłaby na wzmocnienie Komitetów i wyłonienie ich przedstawicielstwa, w oparciu o przyjęte i przeprowadzone procedury demokratyczne.
Otwartość i priorytety działania sfederowanych Komitetów, ukierunkowane na konsolidację ruchów i środowisk patriotycznych, powinny w krótkim czasie zaowocować wzrostem ich znaczenia politycznego, i katalizować zapoczątkowany proces, który może w dalszej fazie objąć również partie polityczne.
Warunkiem niezbędnym powodzenia powyższej koncepcji jest podmiotowe traktowanie wszystkich środowisk patriotycznych, które zechcą włączyć się w budowę Narodowej Jedności na osnowie sfederowanych Komitetów Poparcia – przystępując do niej, muszą mieć zagwarantowaną niezależność i właściwą reprezentację.
Utworzony w ten sposób organizm, wyposażony w obywatelskie prerogatywy, byłby naturalnym partnerem koalicyjnym dla partii PiS, i tylko na takich zasadach możliwe jest zapewnienie ruchowi patriotycznemu partnerskiego traktowania przez organy partyjne. Wszelkie inne, niepolityczne formy włączenia się ruchu do współdecydowania o sprawach Ojczyzny uważam za pozorne i z gruntu nieskuteczne.
Z uwagi na zamknięty i skostniały stan struktur terenowych PiS-u, blokujących inicjatywy i działania nawet własnych członków, wyklucza się możliwość przeprowadzenia powyższego przedsięwzięcia w oparciu o ich potencjał. Swoisty izolacjonizm uprawiany przez działaczy partyjnych wobec własnego społeczeństwa prowadzi do wyobcowania partii i kurczenia się bazy obywatelskiego poparcia.
Zakłada się, że zyskująca na znaczeniu, nowa struktura, będzie w stanie również oddziaływać na pozytywne zmiany w samym PiS-ie, dopingując aktywnych członków do podjęcia odpowiednich działań reformatorskich /konkurencja/.
Równolegle z budową struktur i zyskiwania znaczenia politycznego sfederowanych Komitetów, należy w ich obrębie tworzyć niezależne zespoły programowe, oparte o środowiska akademickie i naukowe, zajmujące się już bezpośrednio przygotowaniem strategii przemian po wyborach parlamentarnych. Opracowane przez ekspertów projekty byłyby rekomendowane gremiom politycznym do wykonania.
Osobną grupą obywatelską, której wyłanianie powinny koordynować Komitety, muszą być zespoły kadrowe przyszłych urzędników Rzeczypospolitej, rekrutujące się spośród uzdolnionej młodzieży zainteresowanej służbą publiczną. Jej przeszkoleniem i przygotowaniem do wypełnienia tego ważnego zadania powinny się zająć właściwe grupy eksperckie. Bez odpowiednich kadr niemożliwe będzie bowiem wdrożenie koncepcji i programów reformatorskich.
W świetle tych oczywistych potrzeb pracy organicznej, czas i środki poświęcane przez partię PiS na organizację medialnych konferencji uważam za stracone.
Wnioski
Przedstawiona w zarysie koncepcja - zdobycie władzy, przeprowadzenie koniecznych w Polsce reform - ma szansę powodzenia pod warunkiem niezwłocznego przystąpienia do jej realizacji. Destrukcyjne działania terenowych struktur partyjnych wobec Komitetów, zmierzające do przejęcia nad nimi władzy lub ich dekompozycji, zdecydowanie potępiam, gdyż powodują one odpływ najwartościowszych, kreatywnych i ideowych jednostek.
Wdrożenie projektu winno poprzedzić spotkanie jego twórców, skupionych wokół Deklaracji Łódzkiej, z Jarosławem Kaczyńskim, celem uzyskania wymaganej akceptacji i politycznego wsparcia.
Pozycja, w jakiej sytuowana jest tutaj osoba Jarosława Kaczyńskiego, wykracza znacznie poza funkcję prezesa partii PiS, odwołując się w sferze pojęciowej i ideologicznej do tradycji Męża Stanu czy Naczelnika Państwa.
Wrocław, 24.12.2010.
Marek Delimat
Grupa Inicjatywna
Wrocławskiego Komitetu
Poparcia
Jarosława Kaczyńskiego

Pozbawieni Ojczyzny Polacy zawsze i do końca są gotowi o nią walczyć. Zróbmy jednak wszystko, aby nie doprowadzić do tej ostateczności. Nie wolno nam tylko czekać do momentu, aż zabraknie wyjścia.
Członkowie i Sympatycy
Wrocławskiego Komitetu Patriotycznego,
Przedstaw iciele i Delegaci
Konwentu Narodowego Polski,
Drodzy Patrioci,
Znając niebezpieczeństwa, jakie niesie za sobą społeczna zgoda na rozprzestrzenianie się przemocy sądowej, wyrażamy swój zdecydowany sprzeciw i protestujemy, wobec działań, które godzą w podstawowe prawo Polaków, jakim jest prawo do prawdy.
A może pójdziemy na grzyby razem?
Jak będą...
PS. Nie cierpię nachalnej propagandy.
(a już prawie przekonywałem się do Prezesa...)
To cierpnie mi skóra na myśl o inicjatywach wrocławskich. ;-) Dlatego pytam wprost:
Kim jest Marek Delimat, bo mnie akurat nazwisko nic nie mówi. I co o tym sądzi sam Jarosław Kaczyński.
mam pewne doświadczenia z terenowych Komitetów Obywatelskich z 1989 r. Nie chciałbym ich powtórzyć.
pozdrawiam
Robert Pieńkowski
Zastępca Redaktora Naczelnego www.piswroclaw.pl
http://circ.nowyekran.pl/post/3216,kto-i-jak-do-cholery-rzadzi-w-pisie-wroclawski-pis
Kim jest Marek Delimat.
Odpowiedź : Prowadzi prywatną wojnę z Prawem i Sprawiedliwością i Jarosławem Kaczyńskim
nieco odrzuca od inicjatywy.
Maleńkie...
Trzymajcie się chłopcy - chorągiewki.
Pozdrawiam
Chyba coś zrozumiałam. A zapytałam, bo szokiem dla mnie była inicjatywa budowania równoległych do PiS struktur.
Dzieje się coś niedobrego. I tego nie rozumiem; czy to konflikt lokalny? Czy świadome rozbijanie PiS?
Również pozdrawiam
http://www.scribd.com/doc/38954583/W%C4%99glowodory-Produkcja-podziemna-ze-z%C5%82o%C5%BC-w%C4%99gla
Każdy, kto atakuje w tej chwili JK, chyba zna takiego polityka. Chętnie poczytam i zastanowię się.
kontakt@wroclawskikomitet.pl
z poważaniem
Redakcja Serwisu
Chodzi o formy. Czy można twierdzić, że JK jest jedynym ratunkiem dla Polski?
Nawet nie abym był przeciwko JK, ale JK to nie Polska.
Dlatego - jestem za tworzeniem takich komietetów, ale w oparciu o ideę polskości. Te komitety - już jako struktura ruchu społecznego, odrębnego od struktur PiS, może, a nawet w obecnych warunkach - powinna, poprzeć PiS i JK.
Bo co będzie, jak po wyborach JK powie : " Wiecie, rozumiecie....."
Zapraszam do przeczytania "Cywilizacja Polska" na polacy.eu.org
Ja ci tylko odpowiadam cytatem z jednego "męża stanu".
To jak będziesz się następnym razem nazywał? Adolf F.?
Trudno nam Was popierać, kiedy Was nie znamy.
Mam wrażenie, że nadeszła pora by kandydat do jakiejkolwiek władzy objawił nam swój życiorys z uwzględnieniem przodków-rodziców i dziadków, a także przedstawił stan majątkowy i żródła jego pochodzenia, przedstawił poręczycieli cieszących się zaufaniem społecznym, oraz świadectwo IPNu.
Tu dowiadujemy się trochę o Układzie Wrocławskim.
http://www.radiomaryja.pl/dzwieki/2011/02/2011.02.19.rn18.mp3
Lepiej nam powiedzcie po nazwiskach co się u Was dzieje, zamiast tworzyć Federacje z niewiadomo kim.
Czasy pożytecznych idiotów się skończyły.
Odmian komunizmu i materializmu nie poprzemy.
Jeśli wymieniacie pojęcia patriotyzm i naród, chcemy wiedzieć, czy je rozumiecie.
Toż to na kilometr śmierdzi prowokacją w najlepszym esbeckim stylu!
Komitet tego pana jest zbudowany na kłamstwie.
Nie wiem, czy warto wnikać w jego pozostałe idee.
To tak, jakby jakiś ksiądz wystąpił z Kościoła, zarejestrował nowe wyznanie i twierdził, że teraz to tylko on jest sługą Papieża:)
Bzdura jakaś, już na wejściu.
nie mogąc na portalu WP powołać się na na nazwiska osób, z którymi na ten temat rozmawiała – chociaż chciała to zrobić. Oto adres do felietonu :
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,To-moze-zadecydowac-o-wygranej-PiS-u-w-wyborach,wid,13018812,komentarz.html?ticaid=1bd2e
O sytuacji we Wrocławiu można też poczytać właśnie na stronie www.wroclawskikomitet.pl
ale także:
http://spasowska.nowyekran.pl/post/3487,list-do-pani-grazyny
http://spasowska.nowyekran.pl/post/2404,lisica-w-kurniku
http://spasowska.nowyekran.pl/post/3067,lisica-w-kurniku
Z poważaniem
Halina Spasowska
Pozdrawiam,
Wszystko jak widać w przestrzeni społeczno-politycznej musi być pod czyjąś kontrolą. Żadnej samowolki.
Wrocław to jedno z największych miast w Polsce.
Kaczyńskiemu z pewnością nie jest obojętne, co dzieje się w jego organizacji w tym mieście.
Zadałem Ci to pytanie, ale jest dla mnie oczywiste, że Kaczyński nie poparłby propozycji budowy komitetu poparcia poza strukturami PiS.
PiS to partia.
Z natury rzeczy, działalność w partii oznacza także pozostawanie pod kontrolą albo sprawowanie kontroli.
Warunkiem wiarygodności "Komitetu poparcia Jarosława Kaczyńskiego" jest akceptacja Jarosława Kaczyńskiego dla działań owego komitetu.
Bez tego, nawet z najlepszymi programami będę traktował Komitet jako esbecką, rozbijacką, prowokację wymierzoną właśnie w Jarosława Kaczyńskiego.
"Esbecką" proszę traktować umownie, chodzi o metody, a nie o rodowód.
Ponownie wyrażam zdziwienie, że teksty Komitetu są na NowymEkranie promowane.
Jak ty coś popierasz, to znaczy, że trzeba robić odwrotnie.
Przyjrzałam ci się na Salonie gagatku. Nie jesteś bezinteresowny, a przede wszystkim nie masz żadnych własnych poglądów, za to zabierasz zdanie wszędzie jakby co kto płacił.
Halina Spasowska
No ale pani Spasowska " robi" za pozostałe 1090. Pozdrawiam.
Jak myślisz?
Kto mi płaci?
W blogosferze jest od lat przyjęte zwracanie się do siebie na ty.
Na czym niby mają polegać moje prowokacje?
Że się pytam, czy Jarosław Kaczyński w ogóle wie o istnienie tego waszego komitetu?
Że pytam, czy on popiera ludzi próbujących demontować jego partię, PIS?
Że mam zastrzeżenia, że sobie nazwiskiem Kaczyńskiego gęby wycieracie?
I tak, dzięki mnie, zyskaliście poparcie blogerki circ, bo ona robi odwrotnie niż ja i będzie was teraz popierać.
Każdy powinien pytać, bo Jarosław Kaczyński jest prezesem PiS. Taki komitet poparcia, który rozwal PiS jest destrukcją a nie poparciem. Już sam początek tego komentarza mówi wszystko.
Oczywiście, może popierać, macie prawo, ale przypuśćmy, że wygra JK z Waszego poparcia, co będzie dalej? Jakie będzie miał zaplecze polityczne ,jaki jest wasz program oprócz poparcia JK. Po tym, co Pani napisała, jestem pewna, że chcecie jak JKR, Poncyliusz czy obszczymurek z Biłgoraja rozbić PiS.
Takie poparcie jest pocałunkiem śmierci a nie poparciem.
Zarys koncepcji Delimita jest funta kłaków nie warte bez struktur organizacyjnych PiS. I nie trzeba być politykiem, by to rozumieć.
I proszę się nie powoływać na Panią prof. Staniszkis. To manipulacja ludźmi. Ale po tym, co wysłuchałam z ust reż. Brauna o układzie wrocławskim, nic mnie nie zdziwi.
Z reakcji tej pani mozna wysnuc pewne proste wnioski, ktore niekoniecznie sa dla tej pani korzystne.
Nie wiem czy federacja wypali w takich atmosferze i im bardziej będzie się ruch odsuwał od PiS, to bym będzie gorzej.
Spoiwo Prezesa PiS nie wystarczy, zwłaszcza że byłoby dziwne gdyby Prezes stanął pośrodku i nie poparł wrocławskiego PiS jaki by on nie był. Ruch powinien poprzeć komitet PiS skoro powstał jako komitet poparcia PREZESA PIS czyli poniekąd także PiS - to logiczne i wynika z logiki. Wojenna wrocławska nas ludzi spoza regionu nie obchodzi, ale obchodzi nas poparcie dla komitetu wyborczego PiS. Tak lepiej. Nawet nie dla PiS, co na listę pod nazwą PiS.
Popieram ewentualną federację społecznych komitetów poparcia PiS gdyby miała powstać przed wyborami, ale tu chyba chodzi o coś innego, ale o co? Ilu macie ludzi i kto zachował poparcie np z ikon SW, Solidarności z 1980-1? Chyba spalono niezły pomysł.